Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 4 lipca 2011

Czy odkrycie monet fuhonsen w 1998 było rzeczywiście rewolucją dla historiografii i numizmatyki japońskiej?

19 stycznia 1999 roku na łamach czasopisma The Japan Times ukazał się artykuł, który informował o archeologicznym odkryciu, które miało zmienić pogląd o początkach systemu monetarnego Japonii. Artykuł ten informował o odkryciu niedaleko wsi Asuka w prefekturze Nara, w sierpniu 1998 roku 33 monet fuhonsen, które według wstępnych badań archeolodzy uznali za starsze niż monety wado kaichin (pierwszy raz odlane w 708 r.) - uznawane do tej pory za pierwsze monety Japonii. Monety fuhonsen miały zostać odlane gdzieś w epoce Fujiwarakyo w latach pomiędzy 694-708. Charakter znaleziska miał wskazywać na to, iż nie dostały się one jeszcze do obiegu. Sześć z trzydziestu trzech znalezionych monet było jeszcze połączonych, a właściwie nadal tworzyło fragment drzewka keszowego (produktu otrzymanego w mennicy zaraz po odlaniu monet). Reszta monet była znaleziona luzem, wiele z nich było połamanych.

Informacja ta spowodowała istną lawinę artykułów o iście rewolucyjnych tytułach wzywających do ponownego pisania japońskiej historii. Artykuły te niejednokrotnie mieszały fakty oraz pomijały ważne informacje. Dziennik Yomiuri Shimbun donosił, że liczba monet fuhonsen odkrytych w miejscowości Asuka wynosiła aż 560 sztuk! Takie informacje zalały strony gazet oraz różne źródła internetowe.

Odpowiedź na pytanie zadane w temacie jest niestety niejednoznaczna. Można by rzec, że tak i nie. Tak - ponieważ uczeni uznali ją za starszą niż wado kaichin. Nie - ponieważ moneta ta była już od dawna znana. 
Artykuł z 19 stycznia 1999 informuje także, o tym iż japońska archeologia znała monetę fuhonsen już przynajmniej od 1985 roku, kiedy to odkryto jej pięć sztuk w dawnym Heijokyo (dzisiejsza Nara). Jednakże wtedy jeszcze nie uznano jej za monetę starszą od wado kaichin.

24 marca 1999 r. również na łamach The Japan Times pojawił się artykuł, który donosił o odkryciu kolejnej monety fuhonsen, tym razem jednak daleko poza prefekturą Nara. Moneta miała zostać znaleziona w nasypie kurhanu w Takamori w prefekturze Nagano. Najciekawsze w artykule jest jednak określenie czasu jej odkrycia. Autor artykułu napisał, iż znaleziono ją w epoce Meiji, czyli gdzieś w latach 1868-1912. Moneta trafiła w ręce Miejskiego Muzeum Historii i Archeologii w Takamori dopiero w 1985 roku. Gdzie wcześniej się znajdowała i kto był jej posiadaczem - tego niestety autor nie napisał. Wiadomo natomiast, że znaki (kaligrafia) umieszczone na monecie odpowiadają monetom z Asuki.

Zatem według powyższych danych można uznać, że monetę fuhonsen znano, jeśli nie na około sto lat wcześniej niż chciałyby źródła z końca XX wieku, to przynajmniej od roku 1985.

Kolekcjonerzy dawnej Japonii znali ją jeszcze wcześniej niż odkrywcy z Takamori. Otóż numizmatyczne katalogi japońskie z 1799 i z 1842 też notują monetę fuhonsen. Katalog Shinpan kaisei, kosen nedantsuke, narabi ni bantsuki wydrukowany w mieście Nagoya w 1799 notuje tę monetę na stronie siódmej. Natomiast wydany w 1842 roku katalog Kokin kousei, Shinsen zeni kagami przez Nakamuraya Touji zawiera wyobrażenie tej monety na stronie szesnastej.

Ponadto znane są kopie-amulety monet fuhonsen z epoki Tokugawa (1603-1868).

Z pewnością można stwierdzić, że informacja z The Japan Times wywołała burzę wśród uczonych. Badacze podzielili się na dwa obozy. Pierwsi sądzą, że fuhonsen nie był monetą, tylko amuletem. Argumentują to tym, iż moneta miała być naśladownictwem chińskiego amultetu yosho. Drudzy uznają numizmat za monetę, powołując się na zapisy  w drugiej najstarszej japońskiej kronice - Nihon Shoki wydanej w 720 r. Kronika informuje, że w 708 roku dokonano pierwszej emisji monet, przy czym miały to być pierwsze monety w Japonii, natomiast dalej w tekście znajduje się stwierdzenie, że w Japonii monety z brązu były już obecne pod koniec VII wieku. Druga wzmianka według krytyków tekstu Nihon Shoki ma mówić właśnie o monecie fuhonsen. Zwolennicy teorii mówiącej o amulecie zbijają ten argument tym, iż przytoczony fragment zawiera zbyt ogólne informacje, a po drugie stoi w sprzeczności z pierwszym. Grupa badaczy sądzi, iż autor kroniki w drugiej wzmiance mówi o monetach chińskich pochodzących z importu. Przeciwnicy fuhonsen-amuletu kontratakują argumentem o drugiej redakcji księgi, w ten sposób tłumacząc wewnętrzną sprzeczność kroniki.

Polemika wśród badaczy trwa i póki, co nie ma rozwiązania. Pewnym jest natomiast, że fuhonsen jest wielką ciekawostką numizmatyczną otwierającą historię monet i amuletów keszowych w Japonii.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza