Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zachodnia Dynastia Han. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zachodnia Dynastia Han. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 stycznia 2013

Chińscy archeolodzy odkryli mennicę oraz 3,5 tony monet w okolicach Huoluochaideng

Znów w Chinach doszło do wielkiego odkrycia. 31 grudnia 2012 agencja Xinhua doniosła o odkryciu starożytnej mennicy wraz ze skarbem 3,5 tony monet w miejscowości Huoluochaideng, która znajduje się w Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej (Północne Chiny). Niestety wszelkie newsy, jakie można przeczytać na ten temat są pozbawione wszelkiego materiału zdjęciowego. Szkoda, bo jak stwierdza opiekujący się znaleziskiem badacz Lian Jilin z lokalnego instytutu archeologii, w mennicy znaleziono aż sto form odlewniczych. W większości służyły do odlewania monet da quan wu shi (大泉五十), ziao quan zhi yi (小泉直一) i huo quan (货泉). Wszystkie te monety produkowane były w okresie rządów Wang Mang'a (9-23 n.e.). Ponadto archeolodzy odkryli bardzo dobrze zachowany piec do wypalania form odlewniczych oraz drugi w gorszym stanie do wytopu monet. Według doniesień skarb stanowią głównie numizmaty z okresu Zachodniej Dynastii Han oraz z czasów dynastii Xin.

Archeolodzy sądzą, że mennica działała w okresie rządów cesarza Wu (156-87) oraz w okresie regencji i faktycznych rządów Wang Mang'a. Przywrócenie produkcji przez ostatniego wymienionego władcę miałoby być dowodem uchylenia zakazu odlewania monet przez mennice prowincjonalne ustanowionego jeszcze przez cesarza Wu. Jako ciekawostkę mogę dodać, że do odkrycia doszło przez przypadek. Lokalna policja złapała rabusiów specjalizujących się w ograbianiu starożytnych kurhanów i od nich pozyskała informacje o lokalizacji mennicy.

Moneta da quan wu shi (大泉五十), której formy odlewnicze znaleziono w Huoluochaideng. Źródło: Wikipedia.

wtorek, 24 stycznia 2012

Wioska Toseong i pojawienie się monet keszowych w Korei

Dziś czytając książkę Historia Korei autorstwa Joanny Rurarz natrafiłem na bardzo ciekawą informację. Otóż od długiego czasu nurtowało mnie pewne pytanie. Kiedy w Korei pojawiły się monety keszowe? W książce Pani Joanny Rurarz odpowiedź na to pytanie nie pada. Jednakże znajduje się w jej treści wzmianka na temat odkryć w okolicach wioski Toseong (dziś Korea Północna). Znaleziska oraz ich lokalizacja nasuwają wnioski, które pozwalają odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie.

Duża liczba opracowań na temat historii monet keszowych Korei zawiera enigmatyczną informację na temat początków tychże na półwyspie. Zwykle przed wymienieniem w tekście nazwy pierwszej rodzimej koreańskiej monety keszowej tong guk jung bo z 1097 r., autorzy informują, że do tego czasu mieszkańcy półwyspu używali pieniądza chińskiego. Kiedy zatem pieniądz ten napłynął do Korei? Moim zdaniem odpowiedź brzmi: gdzieś w I w. p.n.e.

Trzy warianty monety tong guk jung bo. Źródło: Journal of the China Branch of the Royal Asiatic Society nr. 26.


Problem ustalenia napływu pieniądza chińskiego wiąże się z zagadnieniem Lelangu - komandorii chińskiej, która pełniła rolę kolonii. Komandoria Lelang została utworzona w 108 r. p.n.e., na gruzach pierwszego koreańskiego państwa Joseon, z rozkazu cesarza Wudi z Zachodniej Dynastii Han. Początkowo swoim zasięgiem terytorialnym obejmowała dolinę rzeki Daeadong, jednakże w okresie późniejszym po zlikwidowaniu innych siostrzanych jednostek administracyjnych (komandorie: Lintun i Zhenfan), jej terytorium objęło jeszcze wschodnie wybrzeże Półwyspu Koreańskiego (rejon dzisiejszego miasta Wonsan) oraz ziemie dzisiejszej prowincji Hwanghae. Okolice dzisiejszego Pyongyangu (Phenianiu) pełniły rolę centrum administracyjnego tej jednostki terytorialnej. Cele jakie przyświecały cesarzowi Wudi w tworzeniu komandorii to przede wszystkim: chęć kontroli niebezpiecznych dla Chin koreańskich plemion oraz zapewnienie nowego rynku zbytu dla chińskich towarów. Równocześnie wraz ze stworzeniem kolonii stworzono urząd gubernatora, który miał sprawować pieczę w imieniu cesarza.

Lelang pełnił przede wszystkim funkcje ekonomiczne. Kupcy chińscy, napływający masowo do niego przejęli kontrolę nad handlem regionalnym. Najbardziej pożądanym towarem wówczas było żelazo. Chiny uwikłane w wojny cały czas potrzebowały jego wielkich ilości. Imigrujący do Korei Chińczycy przynosili ze sobą nie tylko towary, ale także zdobycze cywilizacyjne: filozofię, pismo, prawo i oczywiście pieniądze. Ludność Korei żyjąca do tej pory na poziomie plemiennym zaczęła powoli ulegać sinizacji. Dowodem na zaprowadzenie chińskiego porządku w Lelangu są wyniki prac archeologicznych nieopodal wioski Toseong, gdzie uczeni lokują główny ośrodek administracyjny komandorii. Odkryto tam ruiny ufortyfikowanego miasta. Pani Joanna Rurarz w swojej książce pisze, że miasto zostało wyposażone w brukowane ulice wraz z rynsztokami. Posiadało liczne budynki urzędowe. Skąd wiadomo, że taką pełniły rolę? Otóż archeolodzy odkryli w ich sąsiedztwie liczne dachówki z inskrypcjami Oficjalny budynek Lelangu. Dawniej na Dalekim Wschodzie inskrypcje na dachówkach pełniły taką samą rolę, jak dziś tabliczki informujące przy wejściach do urzędów. Z całej relacji o odkryciach w Toseong przytoczonej przez Panią Joannę Rurarz najcenniejszym dla niniejszego postu jest zdanie: Na całym obszarze w wielkiej obfitości występują chińskie monety z brązu...". Zatem przyjąć można, że monety w obiegu na ziemi koreańskiej są, gdzieś od około I w. p.n.e. Zapewne na początku służyły tylko i wyłącznie społeczności chińskich imigrantów. Później upowszechniły się wśród ludności lokalnej. Niestety nie udało mi się ustalić jakie okazy mogły zostać odkryte w Toseong. Zapewne napływał tam pieniądz tego państwa chińskiego, które posiadało zwierzchnictwo nad Lelangiem. Muszę tutaj zaznaczyć, że zwierzchnictwo się zmieniało. Zwykle dochodziło do tego w momencie destabilizacji w Chinach. Po upadku Wschodniej Dynastii Han, Lelang dostał się w orbitę wpływów państwa Wei, a gdy i to upadło zwierzchność nad schedą koreańską przejęła Zachodnia Dynastia Jin. Zatem monet z tych państw należałoby się spodziewać na obszarze Lelangu.

Kończąc dodam, iż Lelang przestał istnieć, według źródeł koreańskich już w 313 r. (podbity przez państwo Goguryeo), a według chińskich około 357 r. (wzmianka o ostatnim chińskim gubernatorze). Do swojego zniszczenia przyczynił się on sam. Plemiona koreańskie chłonąc chińskie nowinki cywilizacyjne za pośrednictwem Lelangu, okrzepły i zmieniły się w centralnie administrowane państwa. Chiny w IV w. tkwiące w stanie rozdrobnienia państwowego (tworzyły mozaikę zwalczających się wzajemnie królestw) nie miały możliwości obronić swych kolonii. Mimo zniesienia administracji chińskiej w Korei pozostały po niej różne usprawnienia cywilizacyjne np. pieniądz.

 Niebieski kolor - zasięg terytorialny Lelangu

Jako post scriptum dodam, iż książka Historia Korei dla zbieraczy monet keszowych może stanowić cenną pozycję w ramach literatury pomocniczej (przystępnie objaśnia tło historyczne). Z pewnością zaciekawi wszystkich zainteresowanych Dalekim Wschodem. Autorka stwierdziła, że książka ta powstała jako "owoc irytacji" ponieważ w literaturze polskiej główny nacisk kładzie się na Chiny i Japonię. Korea jest pomijana. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że niniejszy tytuł świetnie wypełnia tę lukę. Cieszę się, że powstała w końcu publikacja na temat dziejów Korei równa takim pozycjom, jak  Historii Japonii Jolanty Tubielewicz czy Historia Chin Witolda Rodzińskiego.

środa, 18 stycznia 2012

Huo quan 货泉

W roku 9 n.e. ster rządów w Chinach objął Wang Mang. Był to pewien przełom ponieważ jego intronizacja zakończyła epokę zwaną w historiografii okresem Zachodniej Dynastii Han (206 p.n.e. – 9 n.e.). Panowanie Wang Manga odcisnęło także swoje piętno na dziejach monety chińskiej. Prezentowana w niniejszym poście moneta huo quan jest dzieckiem jednej z reform monetarnych tego okresu. Postanowiłem tym razem przedstawić dzieje tej monety razem z tłem historycznym.

Cesarz Wang Mang. Źródło: Wikipedia


Wang Mang urodził się w 45 r. p.n.e. Był bratankiem cesarzowej Wang Zhengjun żony cesarza Yuandi. Koligacje rodzinne pomogły mu osiągnąć bardzo wysokie dystynkcje na dworze cesarskim. W roku 7 p.n.e. został obrany regentem i razem ze swoim klanem sprawował faktyczne rządy w Chinach. W 9 r. n.e. po śmierci ostatniego z potomków cesarza Yuandi, Wang Mang ogłosił się cesarzem. Celem jego reform było stworzenie z Chin utopii konfucjańskiej. Reformy monetarne były jednymi z najważniejszych posunięć w tej kwestii ponieważ władca uważał, że system monetarny Hanów był niesprawiedliwy. Widział w nim przyczynę ubóstwa mas Chińczyków. Wang Mang przeprowadził, aż trzy reformy pieniądza. Każda z nich wiązała się jego denominacją.

Mimo usilnych starań Wang Manga, zmiany w kwestii monetarnej przyniosły więcej szkód niż korzyści. Jego reformy były krokiem wstecz - całkowitym zaprzeczeniem osiągnięć reform cesarza Shi Huangdi (pierwszego cesarza zjednoczonych Chin, który w roku 221 p.n.e. zunifikował system monetarny państwa). Wang Mang wprowadził do obiegu: monety noże, muszelki kauri, muszle żółwi, złote i srebrne sztabki, monety szpadle oraz miedziane monety keszowe o wielu nominałach. Mankamentami tego systemu były: często zmieniające się względem siebie przeliczniki jednostek monetarnych, zbyt duża produkcja pieniądza, która doprowadziła do inflacji oraz dość swobodna działalność fałszerzy (ludziom nie sprawiała trudności produkcja monet np. z muszli kauri). W wyniku tak prowadzonej polityki pieniądza gospodarka wpadła w zapaść. Handel zamarł. Działalność wytwórcza niemalże ustała. Kraj został dotknięty głodem. Na domiar złego Chiny nawiedziła fala klęsk powodziowych. Niezadowolony lud wystąpił zbrojnie przeciwko Wang Mangowi (tzw. powstanie Czerwony Brwi). Wydarzenie to przyczyniło się do upadku władcy. Wang Mang zginął w 23 r.n.e.

Jedną z nowości wprowadzonych do obiegu przez Wang Manga były monety huo quan. Wiąże się z nimi pewna historia, w której znakom na monetach przypisuję się pewne „magiczne” znaczenie. Otóż pierwszym posunięciem Wanga Manga w dziedzinie finansów było wycofanie z obiegu monet wu zhu, ponieważ w nazwie każdej z nich, a dokładniej w znaku zhu 铢 znajdował się mniejszy znak składowy 金, który widniał także jako element składowy znaku Liu 刘 – nazwisko poprzedniej dynastii. Przezorny władca wolał nie kusić losu i nakazał zastąpić wu zhu monetami hou quan. Po upadku rządów Wang Manga, cesarz odrodzonej dynastii Han, Guangwu unieważnił wszystkie monety wprowadzone do obiegu przez jego poprzednika za wyjątkiem hou quan. Co zadecydowało o takiej decyzji? Otóż jeden ze znaków na monecie, dokładnie quan 泉 jest złożeniem dwóch innych, tj. bai 白 i shui 水. Znaki te czytane oddzielnie, jako bai shui, są tożsame z nazwą miejscowości Bai Shui w prowincji Henan, w której narodził się cesarz Guangwu. Władca potraktował tę monetę jako dobry omen i pozwolił kontynuować jej produkcję. Powyższą informację potwierdzają dane z kronik dynastii Han oraz dowody archeologiczne (np. forma do produkcji tych monet datowana na rok 40 n.e.).

Monety hou quan podobnie do innych z okresu Wang Manga charakteryzują się dobrą jakością wykonania. Mimo krótkiego czasu ich produkcji jest ich na rynku dość sporo i nie stanowią rzadkości. Na awersie mają umieszczone dwa znaki: huo 货 po prawej stronie otworu i quan po lewej 泉. Hartill notuje 36 odmian tego numizmatu. Większość typów tej monety posiada płaski rewers z zaznaczonym otokiem monety i otworu, choć istnieją odmiany, na których rewersach występują kropki, półksiężyce, linie biegnące od rogów kwadratowego otworu do otoku monety lub znaki liczebników chińskich (np. 二, 三). Występują też monety z błędem menniczym na awersie, które zamiast pary znaków 货泉 posiadają tylko zdublowane znaki 泉 lub 货.


Powyżej dwie monety huo quan pochodzące z emisji cesarza Guangwu. Odlane zostały w okresie pomiędzy 23-40 r.n.e. Zdjęcia ze zbiorów własnych.

sobota, 23 lipca 2011

O monetach fuhonsen ciąg dalszy

Dziś chciałbym uzupełnić kilka informacji o monecie 富本銭 fuhonsen, o której pisałem w poście: Czy odkrycie monet fuhonsen w 1998 było rzeczywiście rewolucją dla historiografii i numizmatyki japońskiej?.

Moneta fuhonsen nazwę swą zawdzięcza dwóm znakom umieszczonym na jej awersie. Górny 富 to fu oznaczający bogactwo, natomiast dolny 本 to hon oznaczający podstawę. Po bokach kwadratowego otworu monety zostały umieszczone grupy 7 kropek. Rewers monety jest pusty. Wygląd monety zdradza, że jest ona efektem naśladownictwa chińskich amuletów keszowych yosho. Uczeni doszukują się w niej symboliki taoistycznej oraz śladów wpływu literatury chińskiej. Siedem kropek w każdej z dwóch grup ma odpowiadać 5 żywiołom chińskim, tj. wodzie, ziemi, ogniu, powietrzu i drewnie. Natomiast dwie pozostałe mają symbolizować siły yin i yang. Profesor Keiji Matsumura z Narodowego Instytutu Badawczego Dziedzictwa Kulturowego w Narze sugeruje, że znaki odpowiadające określeniom „bogactwo” i „podstawa” umieszczone na awersie monety mogły zostać zaczerpnięte z chińskich dokumentów dynastii Tang. Według nich w czasach panowania cesarza Guangwu ze Wschodniej Dynastii Han jeden z chińskich legendarnych możnowładców zwany Mayuan, radził władcy by ten wprowadził zwyczaj odlewania monet 五铢 wu zhu, tak jak to miało miejsce w czasach jego poprzedników z Zachodniej Dynastii Han. Radę skwitował krótką maksymą: „Podstawą bogactwa ludzi jest jedzenie i pieniądze”. Według uczonego właśnie jej treść mogła posłużyć jako inspiracja do projektu tejże monety. Prawdopodobnie wybór znaków miał także charakter edukacyjny. Być może jego zadaniem było oswojenie przedstawicieli arystokracji z nowym wynalazkiem, tj. pieniądzem.

Symbolika awersu nie jest jedyną poszlaką wskazującą na to, że mincerze japońscy wzorowali się na chińskich pierwowzorach. Z technicznego punktu widzenia monety fuhonsen były prawie idealnymi kopiami kai yuan tong bao - posiadały prawie identyczne parametry. Fuhonsen posiadały średnicę 25 mm, natomiast długość boku kwadratowego otworu wynosiła 6-7 mm.  Wymiary monety były bardzo zbliżone do późniejszych wado kaichin. Prawie wszystkie znane numizmatyce monety fuhonsen zostały odlane wyłącznie z brązu. Cztery odbiegały od normy ponieważ posiadały dodatkowo inne składniki (arsen i bizmut). Numizmatyka japońska wyróżnia dwa warianty tych monet. Fuhonseny z Asuki i Fujiwarakyu różniły się przede wszystkim kaligrafią znaku 富 fu oraz grubością otoku okalającego kwadratowy otwór monety.

Fuhonsen. Źródło:  Wakan-Kokon-Senka-Kagami (和漢古今泉貨鑑) - Kutsuki
Masatsuna.

czwartek, 21 lipca 2011

Kropki, kreski i kółka, czyli tajemnicze symbole na monetach keszowych

Żaden z działów numizmatyki nie jest tak związany z magią i symboliką tajemną jak monety keszowe. Chińczycy do dziś twierdzą, że każda z tych monet jest obrazem nieba i ziemi. Okrągły kształt numizmatu ma być symbolem niebios, natomiast kwadratowy otwór odzwierciedla ziemię. Według mitologii chińskiej ziemia miała mieć kształt kwadratu.

Już w czasach antycznych ludzie przypisywali monetom keszowym dobroczynną moc. Chińczycy wierzyli, że posiadanie ich przyciąga szczęście i dostatek. Używano ich do wróżenia z Księgi I-Ching. Obecnie monet keszowych używa się w, popularnej ostatnio w Polsce, chińskiej sztuce geomancji - feng shui. Co więcej, w pewnym momencie pojawiły się tzw. amulety keszowe - wzorowane na monetach talizmany. Od pieniędzy różniły je napisy na awersie i rewersie. Zwykle były to zaklęcia, maksymy, rysunki mitycznych zwierząt, zdobienia, tetragramy z Księgi I-Ching. Badacze dalekowschodniej numizmatyki dopatrują się pierwowzorów amuletów keszowych w monetach, których awersy i rewersy zostały przyozdobione przez mincerzy w kropki, kreski i kółka. Co oznaczały owe symbole? Dziś nie wiadomo do końca. Uczeni doszukują się odpowiedzi w chińskiej tradycji.

Kropki to najczęściej spotykany symbol na monetach. Według tradycji miały one oznaczać gwiazdy. Od zwykłych nadlewów (błędów menniczych) różni je równa wysokość ze znakami oraz precyzja z jaką zostały wykonane. Umieszczane były zarówno na awersie jaki i rewersie. Najczęściej był to jeden znak, ale znane są numizmaty, które posiadały ich więcej. Symbole gwiazd pierwszy raz pojawiły się na monetach 半两 ban liang odlewanych w okresie Zachodniej Dynastii Han (206 p.n.e. - 8 n.e.).

Zagięte kreski w kształcie półokręgów utożsamiano z księżycem. Kształt tego symbolu można porównać do odciśniętego paznokcia. Zapewne skojarzenie to było źródłem wielu legend, które wspominały o monarchiniach, które pozostawiały ślady po swych paznokciach na formach odlewniczych. Podobnie do symbolu gwiazd, księżyce spotyka się już na monetach z Zachodniej Dynastii Han. Zwykle umieszczano jeden taki symbol na monecie, chociaż znane są i takie, które miały ich nawet cztery. Takie monety są dziś jednak ogromną rzadkością.

Kółka symbolizowały Słońce. Pojawiły się one później, niż dwa wspomniane wyżej symbole, bo dopiero w okresie Wschodniej Dynastii Han (25-220 n.e.). Ich przykłady znane są z monet 五铢 wu zhu.

Symbole gwiazd, księżyca i Słońca były także stosowane, w czasach późniejszych, jednakże zdaje się, że nie pełniły już one swych pierwotnych-magicznych funkcji np. w czasach dynastii Ming i wczesnej Qing, a także na monetach koreańskich znaki te oznaczały określone mennice.

Awers i warianty rewersu koreańskiej monety sang pyong tong bo. Źródło: Journal of the China Branch of the Royal Asiatic Society nr. 26.